Smoking na ślubie?

Zwyczajowo dzień ślubu określa się mianem „dnia Panny Młodej”. Nie można zaprzeczyć, że to ważne wydarzenie dla każdej kobiety, jednak Pan Młody nie jest wyłącznie biernym obserwatorem ceremonii. Ten dzień należy także do niego. W tym ważnym dniu będziesz chciał wyglądać lepiej, niż kiedykolwiek – jak z resztą większość mężczyzn.

FOT. MAT. PRASOWE DE LA GARZA

Nie da się zaprzeczyć, że nikt z nas nie chciałby, żeby w drodze do ołtarza przyszła żona zobaczyła w trzecim rzędzie kogoś ubranego bardziej stylowo, niż Pan Młody. Nie chciałbyś przegrać na tym polu z wystrojonym odświętnie kuzynem. Proponujemy jedno rozwiązanie: smoking.

 

Oczywistym i najczęstszym wyborem są klasyczne garnitury. I nie ma w tym nic złego. Jeśli jednak szukasz niezawodnej metody, żeby przebić wszystkich innych wyglądem, smoking będzie rozwiązaniem najbardziej skutecznym. Jest nie tylko  odpowiednio oficjalny (w końcu będziesz stał obok kogoś w sukni ślubnej); to także jeden z najprostszych wyborów, w którym wygląda się po prostu świetnie. Czyste linie ciemnego smokingu zestawionego z formalną, białą koszulą i prostymi, stylowymi dodatkami (jak czarna mucha, biała poszetka i spinki do mankietów) tworzą zestawienie odzwierciedlające niezrównanie męski styl. Nie bez powodu smokingi pojawiają się od czasów, w których na bankiety podróżowało się w karocach. Niewiele zmieniło się w wyglądzie smokingu na przestrzeni lat, ponieważ ten rodzaj ubioru działa korzystnie w przypadku każdego mężczyzny. De La Garza Tailor Made przedstawia jednak kilka alternatywnych rozwiązań.

Jeśli więc szukasz czegoś wyjątkowego na tę niepowtarzalną okazję, salon De La Garza Talor Made może być doskonałym wyborem.

 

Share

O MAGAZYNIE