Trzynastego maja br. w Soho Factory na warszawskiej Pradze odbył się pokaz najnowszej kolekcji Macieja Zienia pod przewrotną nazwą 180°. Tytuł kolekcji budził ciekawość i zainteresowanie zaproszonych gwiazd, ludzi związanych z modą i dziennikarzy. Można się było o tym przekonać zwłaszcza tuż przed pokazem. Maria Niklińska zapytana przez „Magazyn Wesele”, czego się spodziewa w związku z tą kolekcją, odparła: „Być może pojawi się połączenie męskiej drapieżności z kobiecą delikatnością. Na pewno będą to kreacje podkreślające kobiece atuty”. Aktorka nie zawiodła się – oparte na pięciu kolorach (bieli, beżu, czerwieni, czerni i zieleni) kroje podkreślające talię, gorsety oraz sukienki ze zwiewnych materiałów były niezwykle urzekające i kobiece. Dodatki zostały ograniczone do minimum, najczęściej stanowiły je skórzane paski i naszyjniki.



Na pokazie zagościł też rockowy styl uzyskany przez naszyte na transparentny materiał okrągłe aplikacje z metalu, skóry i kryształów Swarovskiego. W kuluarach komentowano zmiany w kroju kreacji: do geometrycznych cięć dołączyła miękka, powłóczysta linia sukienek, która przypadła do gustu większości oglądających. Jednak prawdziwym zaskoczeniem były wzorzyste tkaniny i motywy zwierzęce, dotąd niespotykane u projektanta. Pokaz stał się też okazją do zaprezentowania ubrań z nowej linii Zień-a`-Porter przeznaczonej dla młodszych adresatek. Na wybieg wyszły więc modelki ubrane w obszerne tuniki, płaszcze, topy oraz spodnie rurki. Jak powiedział Maciej Zień: „Uniwersalny charakter kreacji pozwala na noszenie ubrań z wysokiej półki na co dzień”. Modelki przechadzały się po wybiegu w rytm muzyki stworzonej przez młody, obiecujący polski zespół Sorry Boys, który zagrał koncert na żywo.

Która sukienka Macieja Zienia najbardziej się podobała? O jakim przyjęciu weselnym marzy Edyta Herbuś? Jaki jest ulubiony kwiat Katarzyny Skrzyneckiej? Jaki smak tortu najbardziej lubi Aneta Kręglicka? Odpowiedzi znajdziecie poniżej w krótkich rozmowach, jakie po pokazie przeprowadziła dziennikarka „Magazynu Wesele”.


Fragment rozmowy z Edytą Herbuś:

Która kreacja podobała się Pani najbardziej?
Podobało mi się kilka sukienek, ale najbardziej mała czarna, wysadzana ćwiekami.

Teraz może trochę nietypowe, zważywszy na okoliczności, pytanie: jak wyglądałoby wesele Pani marzeń?

Kocham przyrodę, rozległe przestrzenie, gdzie jest dużo kwiatów i zieleni. Czuje się wtedy taką specyficzną wolność, lepiej się wtedy oddycha. Właśnie w takich okolicznościach chciałabym wziąć swój ślub. Na pewno będzie to kameralny ślub, w gronie najbliższych mi osób. Myślę, że kiedy nadejdzie ten mój czas, postawię na spontaniczność i zorganizuję ten dzień w taki sposób, jak podpowiadać mi będzie serce.

Fragment rozmowy z Katarzyną Skrzynecką:

Czy Maciej Zień trafił w Pani gust?

Na pewno z zaprezentowanych kreacji wybrałabym te wszystkie piękne, zwiewne suknie, zarówno długie, jak i te do kolan. Wielowarstwowość, pięknie i w prosty sposób upięty materiał, krótkie cięcie z przodu i długi tren z tyłu, wszystko to najbardziej mi przypadło do serca.

A która kreacja najbardziej się Pani podobała?

Chyba czerwono-pudrowa, wielowarstwowa. Ale też zaprezentowane na początku pokazu – pudrowe. Z chęcią ubrałabym też czarną mini w stylu rockowym. Trudno się zdecydować na jedną (śmiech).

Ostatnie pytanie będzie banalnie łatwe: jaki jest Pani ulubiony kwiat?

Chyba nie będę bardzo oryginalna (śmiech).  Róża, czerwona róża.



Fragment rozmowy z Anetą Kręglicką:

Wracając do dzisiejszego pokazu Macieja Zienia… Która kreacja najbardziej się Pani podobała? Te prezentowane na początku, białe?

Nie, tym razem nieco przekornie, spodobała mi się sukienka czarna, rockowa – z tej części rockowej – z takim zębem, mała czarna mini z kamyczkami Swarovskiego. Ona była dla mnie niezwykle efektowna i z przyjemnością założyłabym ją na jakąś imprezę.

Następne pytanie jest słodkie. Czy lubi Pani torty, a jeśli tak, to jaki smak jest Pani ulubionym?

Lubię tort kajmakowy. Wiem, że jest on może za ciężki, ale w ogóle „jestem ciastkowa, tortowa”.  Bardzo lubię torty. I to, co się o mnie mówi, że jestem wyczulona na diety i zdrowe odżywianie, to nie jest do końca prawda, bo jak mówiłam, torty są moimi ulubionymi ciastami i jak tylko mam możliwość ich spałaszowania, to robię to właściwie bez wahania!

Zebrała:
Justyna Abdank-Kozubska

 

 

zien-01.jpg zien-02.jpg zien-03.jpg

zien-04.jpg zien-05.jpg zien-06.jpg zien-07.jpg zien-08.jpg zien-09.jpg zien-10.jpg zien-11.jpg zien-12.jpg

 

Zdjęcia do bezpłatnej publikacji: Agencja Artystyczna ZOOM
Proszę o podpisywanie każdorazowej publikacji: ZOOM/Materiały prasowe ZIEŃ